Żurek na domowym zakwasie

Do przygotowania swojego pierwszego w życiu zakwasu zabierałam się dosyć długo. Metodą prób i błędów doszłam jednak do wymarzonego celu i zrobiłam taki zakwas, który spełnił moje oczekiwania 😉 Idealnie kwaśny i intensywnie pachnący. Nie ukrywam, że sekret tkwi w dobrze dobranej mące i odpowiednich warunkach przechowywania. Ważne, żeby cały czas nasz zakwas pracował – miał ciepło, unikał przewiewów i spokojnie sobie dojrzewał. Zakwas przygotowany tradycyjną metodą nijak nie ma się do tego sklepowego. Zresztą przekonacie się sami, gdy zrobicie swój pierwszy zakwas i ugotujecie na nim tradycyjny polski żurek. Zachęcam Was do próbowania, zwłaszcza, że nic tak nie rozgrzewa i syci w ten zimowy czas, jak talerz porządnej porcji zupy.

Continue reading

Pęczotto z wędzonym pstrągiem

Takie przysmaki, jak wędzone świeże rybki, prosto z domowej wędzarenki, rzadko udaje mi się zdobyć. Lecz kiedy stanę się już ich szczęśliwą posiadaczką, nie zdążę ich nawet w żaden sposób wykorzystać, gdyż od razu dobieram się do nich i zajadam dłubiąc między mięskiem i ośćmi. Tak się jednak stało, iż tym razem na moim kuchennym blacie znalazło się nieco więcej sztuk wędzonego pstrąga. Wymyśliłam sobie zatem, iż użyję go jako dodatek do moich przysmaków. Moja pierwsza propozycja dla Was to pęczotto z pstrągiem – nie mogłam się oprzeć, by nie połączyć pęczaku ze świeżymi kawałkami ryby – ja – sajkofanka kasz 😉

Continue reading

Risotto

Na mroźne dni najlepsze są dania jednogarnkowe. Wystarczy wymieszać ulubione składniki i przygotować pożywny obiad. Dzisiejsza propozycja to kolorowe risotto. Jak na studentkę przystało użyłam składników, które akurat miałam w lodówce, stąd też moja wersja jest nieco uproszczona i lżejsza, gdyż nie ma w niej mięsa ani parmezanu. Moją mieszankę dopasowałam jednak w taki sposób, by było pachnąco, smacznie i kolorowo. Czosnek, cebula i zioła nadały niezwykłego aromatu, avocado, dzięki sporej ilości tłuszczu, sprawiło, że risotto stało się kremowe, a pomidorki i szpinak nie tylko ubogaciły potrawę w smaku, ale dodały jej również pięknych kolorów. I co – wystarczająco chyba Was już zapewniłam, iż cała niezwykłość tkwi w prostocie 😉

Continue reading

Śniadanie mistrzów

Uwielbiam sobotę! Można dłużej pospać, a na śniadanie przygotować coś ekstra, bo po prostu jest na to czas 😉
Dziś zapraszam was na bardzo zdrowe, pożywne i smaczne placuszki z płatków owsianych. Myślę, że to całkiem niezła alternatywa dla zwykłej owsianki. Przygotowanie tych małych racuszków zajmuje zaledwie kilka minut, a efekt jest obłędny! Do tego sami dobieracie sobie dodatki, jakie najbardziej lubicie i zajadacie ze smakiem 😉
Energia na cały dzień gwarantowana!

Continue reading

Brukselka z jajeczną muffinką :)

DSC_7892Kapusta brukselka, czyli różyczkowa. Pokrój ma kolumnowy – na wysokiej łodydze wiele małych, główkowatych krótkopędów z kątów drobnych liści, w formie małych główek; na szczycie łodygi pęk dużych liści. Powstała w Europie Płn.-Zach., uprawiana od XVIII wieku. Jest to roślina dwuletnia należąca do rodziny kapustowatych. Prawdopodobnie powstała ze skrzyżowania jarmużu i kapusty głowiastej. De Candolle (szwajcarski botanik) w 1821 r. dał jej opis – z Belgii. Poprzedniczką jej była kapusta wielogłówkowa, ale bez pęku liści na szczycie łodygi. Opisał ją i zilustrował Daléchamp w 1587r. Główki stanowią po ugotowaniu warzywo doskonałe, dużo delikatniejsze niż kapusta głowiasta. Jarzyna sezonu chłodnego.
( M.Nowiński, Dzieje roślin i upraw ogrodniczych, Warszawa 1977, str.136)

Continue reading