Kakaowe mini Pavlove z puree z mango, granatem i porzeczką

Walentynki to nie jest dla mnie jakieś szczególne święto, ale zgodzę się, że każda chwila jest odpowiednia, by okazać sobie miłość. Moje małe Pavlove są właśnie z miłości. Do pieczenia, do gotowania, do Was, że zaglądacie tu i czytacie. To mój pierwszy raz, kiedy dodałam do bezików kakao, bo chciałam, żeby coś się z nimi zadziało. Najbardziej lubię wykładać ubitą bezę na papier do pieczenia. Jest tak wspaniale klejąca, błyszcząca, a ja mogę ją dowolnie formować. Uwielbiam te nieregularne kształty, dzięki temu każda jest inna, prawie jak kobieta, prawda? 😉 Kakaowe bezy to mój debiut. Przyznam, że dobrze łączą się z puree z mango, kwaśnymi kuleczkami granatu i jeszcze bardziej kwaśną czerwoną porzeczką. Lekka jak piórko beza, kwaśne dodatki, bez ciężkiego kremu. Idealna na dopełnienie wspólnego obiadu, albo kolacji. Specjalnie dla Was!

I tak pięknie te mini Pavlove rozświetlają dzisiejszy ponury dzień… 😉

Kakaowe mini Pavlove z puree z mango, granatem i czerwoną porzeczką

Składniki na 6 mini Pavlovych

Mini Pavlova:

  • 3 białka jaj rozmiar L
  • 180 g cukru białego kryształu (najlepiej drobnego)
  • szczypta soli
  •  1 łyżeczka octu z białego wina 6%
  • 1 płaska łyżeczka mąki kukurydzianej
  • 3 płaskie łyżki stołowe kakao

Dodatkowo:

  • 200 ml puree z mango (ja użyłam z puszki)
  • 1/2 owocu granatu (owoce)
  • czerwone porzeczki (możecie użyć oczywiście innych owoców zamiennie)
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie bezy:

  1. Piekarnik nagrzewamy do 100 stopni C.
  2. Do dużej miski wrzucamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy pianę, aż będzie sztywna.
  3. Zaczynamy dodawać cukier do białek – 1 łyżka – 2 minuty kręcenia miksera. Powtarzać czynność, aż skończy się cukier. Dodajemy kakao, ocet i mąkę. Delikatnie mieszamy do połączenia składników.
  4. Na papierze do pieczenia uformować bezy w odstępach, żeby się nie dotykały. Moje Pavlovy mają około 10 cm średnicy.
  5. Włożyć do piekarnika i piec w 100 stopniach C przez 1 godzinę i 30 minut na termoobiegu.
  6. Po upieczeniu bezy zostawić w piekarniku, aż piekarnik całkiem ostygnie. Wtedy będą ładnie wysuszone z zewnątrz, a w środku miękkie, lekko chrupiące

Dekoracja:

Tuż przed podaniem polać obficie puree z mango, porozrzucać owoce granatu, porzeczki i posypać cukrem pudrem. Prawda, że piękne? 🙂

Sałatka z mango i awokado z dresingiem musztardowo-miodowym

Ostatnio moje wpisy były bardzo skrócone i więcej było mnie w mediach społecznościowych, aniżeli na blogu. W minionych miesiącach w moim życiu naprawdę sporo się działo, zmagałam się z trudnymi decyzjami, ale pora nadrobić zaległości i wziąć się ostro w garść! Na poprawę humoru, odporności i jako dobry początek mojej nowej, lepszej drogi serwuję mega prostą, kolorową i fantastycznie smaczną sałatkę z mango i awokado. Na zdrowie! 🙂

Sałatka z mango i awokado z dresingiem musztardowo-miodowym

Składniki na 1 porcję:

  • 2 garście miksu sałat, bądź ulubionego rodzaju sałaty
  • 1/2 awokado odmiany hass
  • 4 pomidorki koktajlowe
  • 1/2 dojrzałego mango
  • 1 łyżka stołowa białego sezamu
  • sok z 1/2 cytryny (wyparzonej)

Dresing:

  • 1 łyżeczka musztardy miodowej*
  • 1 łyżeczka musztardy francuskiej*
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego 6% *
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka miodu akacjowego płynnego

*ja korzystam z musztard i octów firmy z mojego regionu Octim – od 1965 🙂

Sałatę umyć, osuszyć, porwać. Jeśli korzystamy z gotowego miksu sałat, wystarczy sałatę opłukać i osuszyć.

Mango i awokado przekroić na pół, a później w plastry. Skropić obficie sokiem z cytryny.

Pomidorki koktajlowe umyć, osuszyć pokroić w plasterki.

Wszystkie składniki dresingu połączyć i dokładnie wymieszać.

Na sałatę ułożyć mango, awokado, pomidorki, posypać sezamem. Obficie polać dresingiem. Smacznego!