SAŁATKA Z SERKIEM WIEJSKIM BEZ LAKTOZY I KASZĄ BULGUR

Każdy, kto mnie zna wie, że jestem ogromną fanką serka wiejskiego. Za czasów studenckich potrafiłam jeść go trzy razy dziennie: na śniadanie obiad i kolację, zmieniały się tylko dodatki 🙂 Teraz serek wiejski zajadam głównie na śniadanie lub kolację. Zazwyczaj śniadanko – słodkie dodatki, kolacja – warzywne. Dlatego, gdy tylko na durszlak.pl zobaczyłam konkurs , w którym trzeba użyć jednego ze składników marki MLEKOVITA – bez namysłu rzuciłam się na serek wiejski bez laktozy! Od niedawna zaczęłam używać produktów bez laktozy, bo po prostu mi smakują. A że wiosna wokół i lato tuż tuż postawiłam na sałatkę. Idealną do pracy, szkoły, na drugie śniadanie, kolację, jako dodatek do obiadu, na grilla… po prostu wszędzie. Także częstujcie się, a ja idę szukać kolejnych inspiracji i pomysłów na serek wiejski. Może wkrótce poczęstuję Was jakimś przepisem na słodko? 😉


SAŁATKA Z SERKIEM WIEJSKIM BEZ LAKTOZY I KASZĄ BULGUR

Składniki:

  • 180 g  SERKA WIEJSKIEGO BEZ LAKTOZY MLEKOVITA
  • 50 g ugotowanej i ostudzonej kaszy bulgur
  • 1/2 długiego zielonego ogórka
  • 1/2 świeżej czerwonej papryki
  • 1 mała szalotka
  • 2 duże rzodkiewki
  • 5 pomidorów suszonych z zalewy
  • garść siekanego szczypiorku
  • świeżo siekana bazylia i nać pietruszki
  • 1 łyżka uprażonych pestek dynii
  • świeża bazylia do dekoracji

Do przyprawienia:

  • 4 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • świeżo mielony pieprz
  • 2 łyżeczki musztardy francuskiej
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  1. Ugotować kaszę bulgur w wodzie ( 15 minut). Odsączyć na sicie, ostudzić.
  2. Ogórka, rzodkiewkę, paprykę, suszone pomidory, cebulkę pokroić w małą kosteczkę.
  3. Szczypiorek, natkę pietruszki, bazylię posiekać. Kilka listków bazylii pozostawić do dekoracji.
  4. Na suchej patelni lekko podprażyć pestki dyni.
  5. W dużej misce wymieszać ze sobą warzywa, ugotowaną i ostudzoną kaszę, serek wiejski, uprażone pestki dyni. Doprawić wszystko musztardą francuską, sokiem z cytryny, świeżo mielonym pieprzem i olejem rzepakowym.

SMACZNEGO! 🙂


Mlekovita - najlepsza na każdą porę dnia

Penne z krewetkami, łososiem wędzonym i suszonymi pomidorami

Makaron to idealny pomysł na szybki i pożywny obiad. Dziś w wersji bardzo zdrowej – z krewetkami, łososiem wędzonym, świeżą kolendrą, dużą ilością oliwy… Idealne danie, które doda energii, rozgrzeje i dostarczy mnóstwa kwasów omega 3, który pozytywnie wpływają na nasz układ sercowo-naczyniowy i nerwowy. Smacznie i zdrowo zapraszam Was na mój kolorowy i zdrowy makaron!

Penne z krewetkami, łososiem wędzonym i suszonymi pomidorami

Składniki na 2 porcje:

  • 200g makaronu penne (najlepiej z pszenicy durum)
  • 200 g mrożonych krewetek
  • 100 g łososia wędzonego
  • 1/2 słoiczka suszonych pomidorów z zalewy
  • 1/2 słoiczka zalewy z suszonych pomidorów
  • ząbek czosnku
  • 1 mała cebulka czerwona
  • sok z jednej limonki
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • oliwa z oliwek
  • świeża kolendra
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

  1. Makaron gotujemy w osolonej wodzie w czasie określonym przez producenta na opakowaniu.
  2. Mrożone krewetki wkładamy do miseczki, po czym dolewamy odrobinę zimnej wody i rozmrażamy. Nieobrane krewetki obieramy z pancerzy, po czym nacinamy lekko nożem wzdłuż tułowia i usuwamy czarne jelito. Tak przygotowane krewetki dokładnie płuczemy i osuszamy.
  3. Łososia wędzonego kroimy w kostkę.
  4. Pomidory suszone kroimy w paseczki lub kosteczkę.
  5. Przygotowujemy marynatę: cebulkę i czosnek kroimy w bardzo drobną kosteczkę. Dodajemy sos sojowy, sok z limonki, oliwę z oliwek, sól, pieprz, świeżo siekaną kolendrę. Marynatą zalewamy krewetki i łososia.
  6. Rozgrzewamy patelnię, po czym wrzucamy krewetki i łososia. Smażymy na rumiano z obu stron (po 2-3 minuty z każdej strony). Dodajemy suszone pomidory, wlewamy resztę marynaty, w której marynowaliśmy krewetki i łososia.
  7. Dodajemy ugotowany makaron. Smażymy chwilę razem, dolewamy 1/2 zalewy ze słoiczka po suszonych pomidorach – jest ona już dodatkowo doprawiona ziołami i czuć smak suszonych pomidorów.
  8. Podajemy ze świeżo mielonym pieprzem i siekaną kolendrą.

SMACZNEGO! : )

Sałatka z tuńczykiem, gruszką, suszonymi pomidorami i olejem lnianym

Choć za oknem jeszcze szaro i ponuro, wielkimi krokami zbliża się wiosna. Warto zatem zadbać o odpowiednią dietę, by czuć się lekko i zdrowo. Dziś przygotowałam bardzo prostą sałatkę, która jest prawdziwą skarbnicą witamin i dostarczy Wam mnóstwo energii. Lekko słony tuńczyk, aromatyczne suszone pomidory i słodka gruszka stworzyły kompozycję idealną, którą można się rozkoszować!

Sałatka z tuńczykiem, gruszką, suszonymi pomidorami i olejem lnianym

Składniki:

  • opakowanie ulubionego gotowego miksu sałat, bądź zrobionego samemu z różnych rodzajów sałat
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • 200 g suszonych pomidorów z zalewy (wystarczy z jednego słoiczka o pojemności około 300ml)
  • 2 świeże, dojrzałe gruszki
  • garść prażonych ziaren słonecznika
  • olej lniany tłoczony na zimno
  • ulubione suszone zioła do doprawienia

Przygotowanie:

  1. Miks sałat opłukać, osuszyć, przełożyć do dużej miski.
  2. Tuńczyka odsączyć z zalewy.
  3. Pomidory suszone pokroić w paski, bądź grubszą kostkę.
  4. Gruszki umyć, obrać ze skóry, pokroić na cztery wzdłuż, a następnie w plastry o grubości około 1-1,5cm.
  5. Łuskane ziarna słonecznika podprażyć na rumiano na suchej patelni.
  6. Wszystko dokładnie wymieszać w misce.
  7. Doprawić suszonymi ziołami i polać obficie olejem lnianym, bądź innym ulubionym olejem tłoczonym na zimno (np. z czarnuszki, rydzowym).

Sałatka na ciepło z jarmużem, buraczkiem, kozim serem i kurczakiem

4

Sałatka zazwyczaj serwowana jest na zimno. Ale jesienią czy zimą wolimy, by nasze posiłki rozgrzewały nas od środka. Świetna alternatywą jest zatem sałatka na ciepło. Dlatego też pragnę zaserwować Wam dziś sałatkę na ciepło z jarmużem, piersią kurczaka, buraczkami, kozim serem, a do tego suszone pomidorki i prażony słonecznik. Będzie smacznie, zdrowo, kolorowo i na ciepło! Koniecznie spróbujcie i poczujcie się lekko, jak nigdy 😉 Na zdrowie! 

Continue reading

Sałatka z camembertem, pomarańczą, awokado i suszonymi pomidorami

 Po wspaniałym weekendzie, który obficie obdarował nas słońcem i ciepłym wiatrem, chciałoby się zaśpiewać: „Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty!”. Zabieram się teraz za cykl lekkich i  zdrowych przepisów, by razem z Wami wyglądać na lato zjawiskowo. Sałatki są świetne, bo są bardzo uniwersalne. Nadają się na obiad, kolację, podwieczorek, na drugie śniadanie do pracy. Chyba nie muszę Was zachęcać, by sięgnąć po prawdziwą bombę witaminową, która nakręci Was na więcej i więcej! Przyłączcie się zatem do mnie i komponujcie każdego dnia zdrowo Wasze posiłki. To proste i bardzo uzależniające – zachęcam 😉

Continue reading

Domowy burger z sadzonym jajem

Czy nie wydaje Wam się, że kanapki stały się zbyt banalne, by jeść je na śniadanie? Warto się czasem zmusić i wzbogacić zwykłą bułę z osiedlowej piekarni. Sobota idealnie ku temu sprzyja. Wstałam wcześniej i przygotowałam nieco podkręconą wersję pospolitej kanapki. I tak oto powstał domowy burger z jajem sadzonym, którego mój mąż zjadł tak szybko, że nawet nie dał mi ani kawałeczka. Częstujcie się moi drodzy, bo wystygnie! 🙂

Continue reading