Słodko-pikantne udka z kurczaka z kuskusem na zielono

Kupiłam sobie nowe tła, kolorowe naczynia i postanowiłam, że będę jeszcze bardziej przykładać się do tego, co chciałabym Wam przekazać. Nie tylko receptura i zdjęcie wrzucone na szybko, ale przemyślana kompozycja, która ucieszy nie tylko Wasze oczy, ale i podniebienia. Przygotowałam dziś fantastyczne udka z kurczaka z pikantną przyprawą do skrzydełek od Vegeta Natur. Dawno nie jedliśmy z mężem tak dobrze doprawionego mięsa! Do tego kuskus z koperkiem, awokado, kolendrą, cytryna i oliwą oraz sałata. Połączenie idealne, niby dużo, ale jakże zdrowo i smacznie. Spróbujecie? Zapraszam 🙂


Słodko-pikantne udka z kurczaka z kuskusem na zielono

Receptura na 4 porcje

Kasza kuskus na zielono

  • 200 g kaszy kuskus
  • wrząca woda
  • garść świeżego siekanego koperku
  • garść świeżej siekanej kolendry
  • 1 małe awokado hass
  • sok z jednej cytryny
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

  1. Udka z kurczaka obrać ze skóry i usunąć kości oraz chrząstki. Można skorzystać też z gotowych kawałków i kupić mięso z udek już wytrybowane.
  2. W misce połączyć: miód, olej rzepakowy oraz przyprawę do pikantnych skrzydełek z kurczaka od Vegeta Natur. Dokładnie wymieszać, po czym zamarynować w mieszance mięso. Włożyć do lodówki na minimum 2 godziny.
  3. W tym czasie obrać marchewkę i pokroić ją w półplasterki oraz opłukać szpinak.
  4. Wyjąć mięso z kurczaka. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni C.
  5. W naczyniu żaroodpornym ułożyć marchewkę, suszone pomidory z oleju, szpinak, posypać pestki dyni. Na wszystko ułożyć mięso z udek z kurczaka.
  6. Wstawić do piekarnika i piec przez 50 minut w 180 stopniach C (termoobieg, bez przykrycia). Po tym czasie posmarować masłem mięso na wierzchu, dodatkowo można obrócić uprzednio mięso, aby dokładnie obtoczyło się w wytworzonych podczas pieczenia sokach. Podnieść temperaturę do 220 stopni C i piec jeszcze przez 20-25 minut, aż mięso będzie rumiane.

Kuskus na zielono

  1. Na sicie opłukać kaszę, po czym włożyć ją do miski.
  2. Zagotować wodę i wrzątkiem zalać kaszę kuskus, żeby woda była około 3 cm nad powierzchnią kaszy. Woda sama wchłonie się do kaszy po około 3 minutach.
  3. Kiedy kasza wchłonie całą wodę, kaszę dokładnie wymieszać, dodać sok z cytryny, pokrojone w kosteczkę awokado, posiekaną kolendrę i koperek. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Upieczone mięso podawać z kuskusem oraz sałatą z pomidorami, doprawioną oliwą z oliwek i cytryną. Mięso jest tak soczyste i aromatyczne, że od razu znika z talerza! Pyszności 🙂 Na zdrowie!

Vegeta Natur - Inspirowane Naturą

Warzywa zapiekane z serem feta pod ciastem francuskim

Uwielbiam przyrządzać warzywa pod różną postacią. Zazwyczaj przyprawiam je jedynie oliwą z oliwek i dowolnie skomponowaną przez mnie mieszanką ziół. Niedawno przypadkiem w moje ręce dostała się mieszanka przypraw do sałatek i dipów od Vegeta Natur i idealnie odnalazła się w moich warzywnych daniach. W składzie: sól morska, cukier, czosnek, suszona cebula, bazylia, suszona marchewka, koper, suszona papryka, czarny pieprz, suszony pasternak, natka pietruszki, imbir, oliwa z oliwek. To co, pora coś przyrządzić? 😉 Postanowiłam, że podzielę się z Wami moim ulubionym przepisem na niedzielny obiad – zapiekane warzywa z serem feta pod ciastem francuskim, a przy okazji spróbuję swoich sił w konkursie organizowanym przez durszlak.pl. Częstujcie się – na zdrowie!


Warzywa zapiekane z serem feta pod ciastem francuskim

  • 2 duże czerwone cebule
  • 1 średniej wielkości cukinia
  • 1 duża marchewka
  • 2 duże ziemniaki
  • 2 garści świeżego szpinaku
  • 150 g sera feta
  • 6 pomidorków koktajlowych
  • 3 listki laurowe
  • 1 opakowanie Vegeta Natur do sałatek i dipów  (klik)
  • 2 czubate łyżeczki musztardy miodowej
  • 100 ml oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • olej rzepakowy do wysmarowania formy i smażenia
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • świeża kolendra
  1. Rozgrzać piekarnik do 220 stopni C (pieczenia góra-dół).
  2. Naczynie żaroodporne wysmarować olejem rzepakowym.
  3. Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Cukinię umyć osuszyć, pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać łyżkę oleju rzepakowego, przesmażyć warzywa, aż lekko zmiękną. Dodać szpinak. Chwilę przesmażyć.
  4. W rondelku zagotować wodę. W tym czasie przygotować marchewkę i ziemniaki. Marchew i ziemniaki obrać. Pokroić w kostkę. Wrzucić na wrzątek i gotować 15 minut. Odcedzić na durszlaku i przelać zimną wodą. Osuszyć lekko.
  5. Przełożyć do naczynia żaroodpornego cebulę, szpinak, cukinię, marchew i ziemniaki.
  6. Pomidorki koktajlowe umyć i przekroić na pół. Dodać do warzyw.
  7. Ser feta pokroić w kostkę, dodać do warzyw.
  8. Dodać przyprawę Vegeta Natur do Sałatek i Dipów, oliwę z oliwek, ocet jabłkowy, musztardę miodową i listki laurowe. Dokładnie wszystko wymieszać.
  9. Na wierzch naczynia z warzywami wymieszanymi z serem feta wyłożyć ciasto francuskie. Zrobić nożem wzór kratki.
  10. Wstawić naczynie do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni C i piec przez 25 minut.
  11. Podawać jako samodzielne danie z dodatkiem listków kolendry, bądź jako dodatek do potraw. SMACZNEGO! 🙂
Vegeta Natur - Inspirowane Naturą

Mini domówka na pierwsze urodziny, czyli ekspresowe menu nie tylko na roczek

Odkąd zaszłam w ciążę postanowiłam sobie, że zorganizuje dla mojej córki roczek. Nigdy nie myślałam jednak nad formą. Nie chciałam robić żadnej imprezy w lokalu. Czy w dzisiejszych czasach można jeszcze zorganizować urodziny w domu? Owszem można, potrzebne są tylko dobre chęci, porządna organizacja i pomoc najbliższych. Organizacja urodzinek w domu wiąże się oczywiście ze sprzątaniem, ale to chyba jedyny minus. Poza tym widzę same plusy. Po pierwsze dziecko jest u siebie i dobrze się czuje, ma swoje zabawki, swój kącik, czuje się swobodnie i nie marudzi. Inne dzieci też czują się swobodniej, bo mogą sobie wszędzie pobiegać i razem się pobawić pod opieką dorosłych. Po drugie, mama, czyli w tym przypadku ja, może przez kilka godzin oddać pod opiekę swoje dziecko i zaszyć się w kuchni, wyskoczyć na zakupy – to taka mała odskocznia od codzienności. Organizacja takiej imprezki jest dla nas małym wyzwaniem, więc i adrenalina trochę nam podskoczy, a nasz codzienny schemat dnia ulegnie urozmaiceniu. Ja gości miałam wielu-niewielu, sami oceńcie – 11 osób dorosłych i 3 dzieci. Miejsca wiele w mieszkaniu nie było, zatem postawiłam na szwedzki stół. Przygotowałam takie menu, w którym każdy z pewnością znalazł coś dla siebie, a mógł spokojnie sięgnąć po talerzyk i wędrować z przekąską po całym domu. Myślę, że każdy czuł się luźno i swobodnie. A czy smakowało? To już pytanie do moich gości 🙂 Pamiętajmy też, by organizacja takiej imprezy odbyła się w godzinach, kiedy nasze dziecko jest najbardziej aktywne – w naszym przypadku była to godzina 17-19. Myślę, że to też miało duży wpływ na jej zachowanie.

Dla Was serwuję menu, które możecie wykorzystać podczas swojej mini imprezki w domu – nie tylko na pierwsze urodziny. Menu oczywiście bardziej jest nastawione na dorosłych – dzieci zjadły kawałek torta (i to nie cały) oraz owoce i to zupełnie wystarczy na podwieczorek 🙂

P.S. Moja córka była chyba najszczęśliwsza na świecie – śmiała się, ze smakiem zajadała owoce i swój kawałek torta, a po wszystkim baaardzo szybko zasnęła.

Czego potrzebujecie, żeby przygotować mini imprezkę w domu?

  • kolorowe balony, girlandę, serpentyny, kubeczki i talerzyki jednorazowe dla dzieci – możecie zamówić na allegro, specjalnych sklepach internetowych lub stacjonarnie w sklepie papierniczym lub księgarni,
  • gadżety do wspólnych zdjęć – wąsy, okulary, czapeczki (bardzo fajne i tanie znajdziecie w Pepco)
  • dla starszych może być porcelana i łyżeczki/widelczyki do ciasta, trąbki, serwetki.
  • U nas pojawił się jeszcze pamiętny album, w którym każdy dokonał pamiętnego wpisu dla maluszka 🙂


A co do jedzenia?

Na słono:

Na deser:

A co do picia?

  • Sok pomarańczowy i sok jabłkowy
  • woda niegazowana
  • kawa, herbata
  • wino musujące bez alkoholu 🙂

Poniżej prezentuję Wam zdjęcia, jak to u mnie było 🙂


Głównym punktem programu był jednak wspaniały tort urodzinowy, który przygotowała dla mojej córki moja koleżanka. Robi wspaniałe torty – ten był idealny, jak sobie wymarzyłam! Bardzo dobrze nasączony biszkopt, pyszne kremy – jeden frużelina truskawkowa, drugi śmietanka z mascarpone i owocami (maliny, borówki), a wszystko obłożone śmietanką z białą czekoladą – chyba dobrze zapamiętałam? 😉 A na górze kwiatki i kaczuszka. Milena robi piękne torty – zresztą zobaczcie sami http://tortynidzica.blogspot.com/ Bądźcie na bieżąco i śledźcie Milenę na FB https://www.facebook.com/tortynidzica/ 

Moi gości zajadali ze smakiem – a tort zniknął w 15 minut. Poniżej możecie zobaczyć, jak się prezentował, prawda, że wspaniale?

A czy Wy nadal wyprawiacie mini imprezki w domu dla swoich maluszków? Ja na pewno będę robić to co roku! To doskonała okazja do spotkania z najbliższymi, spróbowania nowych przysmaków i ucieczki od codzienności. Tak niewiele, a tyle radości, prawda? 😉

Zielona baba wielkanocna

Na wielkanocnym stole nie może zabraknąć baby, która zajmuje na nim najważniejsze miejsce. Im bardziej kolorowa i strojna, tym lepiej, w końcu święta Wielkanocne to radosny czas! Ja upiekłam zielona babkę, która w kulinarnym ujęciu ma być zwiastunem wiosny. Upieczcie koniecznie, by zaskoczyć najbliższych, gdy będą chcieli ukroić sobie kawałek, a zamiast piaskowej barwy, ujrzą piękny zielony kolor. Zdrowy zamiennik drożdżowej baby, która dzięki dodatkowi szpinaku przysłuży się Wam na zdrowie. Zapraszam! 🙂

Continue reading

Tort szpinakowy

Zrobiłam tort. Nie byle jaki, bo z panem szpinakiem! 

O zdrowotnych właściwościach tego nadzwyczaj urodziwego warzywa rozpisywać się nie będę. Pragnę jedynie dać Wam kolejną alternatywę do kuchennych wariacji. Zielonym plackiem możecie zajadać się bezkarnie, na pewno nie odłoży się w boczki. Co więcej, przyczyni się do wzrostu Waszych sił witalnych. Równie łatwy, co szybki w przygotowaniu uwiedzie podniebienia nie jednego głodomora, a mega porcja sprawi, że tym razem na pewno nie będziecie spożywać go w pojedynkę.

Zatem do dzieła Panie i Panowie! 

Niechaj pan szpinak i jego kompani rozgrzeją Was w ten słotny czas!

Continue reading

Risotto

Na mroźne dni najlepsze są dania jednogarnkowe. Wystarczy wymieszać ulubione składniki i przygotować pożywny obiad. Dzisiejsza propozycja to kolorowe risotto. Jak na studentkę przystało użyłam składników, które akurat miałam w lodówce, stąd też moja wersja jest nieco uproszczona i lżejsza, gdyż nie ma w niej mięsa ani parmezanu. Moją mieszankę dopasowałam jednak w taki sposób, by było pachnąco, smacznie i kolorowo. Czosnek, cebula i zioła nadały niezwykłego aromatu, avocado, dzięki sporej ilości tłuszczu, sprawiło, że risotto stało się kremowe, a pomidorki i szpinak nie tylko ubogaciły potrawę w smaku, ale dodały jej również pięknych kolorów. I co – wystarczająco chyba Was już zapewniłam, iż cała niezwykłość tkwi w prostocie 😉

Continue reading