Pasta z wędzonego buraka z parmezanem i kolendrą

Pasta z wędzonego buraka z parmezanem i kolendrą

We wcześniejszych wpisach poznaliście już mojego gwiazdora, wędzonego buraka 😉 Dzisiaj poszłam krok dalej i postanowiłam przygotować pastę do pieczywa, do świeżych warzyw, do spodu do słonej tarty, naleśników, bądź do bezpośredniego wyjadania ze słoiczka!

Wędzone warzywa kupuję ostatnio od Warmińskie Specjały. Buraczki są obrane, ugotowane, uwędzone i zamknięte próżniowo, żeby zbyt szybko się nie popsuły. Zamknięte próżniowo mogą leżeć nawet do kilku tygodni, a otwarte tylko kilka dni. Dlatego warto smacznie je wykorzystać robiąc na przykład moją pastę do chleba 🙂 Częstujcie się – to eksplozja kolorów i smaków! 🙂

Pasta z wędzonego buraka z parmezanem i kolendrą

Składniki:

  • 1 duży wędzony burak
  • 3-4 łyżki oleju rydzowego (może być też rzepakowy albo z czarnuszki)
  • 2 czubate łyżki tartego parmezanu
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 mała łyżeczka miodu
  • pieprz
  • sól
  • świeża kolendra (duża łyżka stołowa posiekanej kolendry)
  • 4 listki świeżej mięty
  • świeże zioła do dekoracji
  • Opcjonalnie można dodać 1 łyżeczkę sosu teriyaki, bądź słodko-kwaśnego z chili 😉 Ja lubię takie twisty!

Buraka pokroić, wrzucić do wysokiego naczynia. Dodać sok z cytryny, pieprz, sól, miód, tarty parmezan, świeżą kolendrę, listki mięty. Delikatnie zmiksować blenderem. Dolewać powoli olej rzepakowy. Kiedy uzyskamy pożądaną konsystencję – pasta gotowa! Udekorować świeżymi ziołami i tartym parmezanem. Zjadać! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.