Rozgrzewająca zupa-krem

Powyższe zdjęcie stanowi mały rebus. Patrząc na deskę pełną warzyw można wymyślić wiele ciekawych potraw. Traf chciał, że padło na warzywny krem. Skusiła mnie do tego propozycja mojej siostry, która poprosiła o więcej dań rozgrzewających, które sprawią, że nie tylko zrobi nam się cieplej na brzusiu, ale także ubarwią tę niewdzięczną aurę panującą na zewnątrz.

Bardzo lubię robić zupy krem, gdyż są banalnie proste w przygotowaniu. Właściwie wystarczy kilka prostych czynności, by w przeciągu pół godziny zaspokoić swój głód.
Jeśli chcecie trochę wzmocnić się przed zimą koniecznie zajadajcie się warzywami i owocami, które są prawdziwą skarbnicą witamin, a co za tym idzie dodadzą wam mnóstwa energii, a już na pewno nie doprowadza do tego, że zwali was z nóg jakaś wstrętna choroba.
Zawsze stawiam na sezonowość. By ułatwić wam nieco pracy i poszukiwań zamieszczam małą ściągę na co zwrócić uwagę buszując po sklepie w listopadzie:
Warzywa: brokuły, brukselka, buraki, cykoria, dynia, endywia, fenkuł, jarmuż, kalafior, kalarepa, kapusta, marchewka, natka pietruszki, pietruszka, por, roszponka, rukola, seler (korzeń i liście), szpinak, ziemniaki.
Owoce: gruszki, jabłka, pigwa.
No to co – do roboty 🙂
Pikantny krem marchwiowo-paprykowy
 4 duże marchewki
2 duże papryki czerwone
1 papryczka chili
 2 ząbki czosnku
1 mały seler korzeń
 1 cebula
 kawałek imbiru
 liść laurowy, ziele angielskie
 sól, pieprz czarny, pieprz cayenne, lubczyk
 świeża nać pietruszki
Wszystkie warzywa myjemy. Marchewkę i selera kroimy w większą kostkę, cebulę zaś na pół. Zalewamy 1,5l wody, wrzucamy liść laurowy i ziele angielskie. Gotujemy około 30 minut.
 
Paprykę kroimy na pół, po czym usuwamy z niej gniazda nasienne. Układamy na foli aluminiowej bądź blaszce i pieczemy około 40 minut w 200 stopniach. Po upieczeniu zdejmujemy skórkę, kroimy w kostkę i dorzucamy do zupy.
Ciekawym dodatkiem będą też chrupiące chipsy z selera, które wystarczy wysuszyć chwilę w piekarniku.
 Ugotowane warzywa miksujemy blenderem w garnku, po czym doprawiamy i zagotowujemy jeszcze przez chwilę. Podajemy na talerz z kleksem śmietanki bądź jogurtu naturalnego, obsypane świeżą natką pietruszki, z dodatkiem chipsa selerowego.
Na zdrowie! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.