Wołowina z sosem sojowym,marchewką i świeżą kolendrą

 Wołowina

Kolejny raz pragnę zachęcić Was do spożywania mięsa wołowego. W naszym kraju wciąż na stole króluje wieprzowina i drób, co wiąże się zapewne z wyższą ceną wołowiny. Pamiętajcie jednak, iż niekoniecznie cena idzie zawsze w parze z jakością. To pięknie zabarwione na czerwono mięso ma w swoim składzie mnóstwo cennych witamin z grupy B, minerałów i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), które zwłaszcza zimą bardzo nam służą. Dodatkowo, co dla mnie najważniejsze – jest bardzo smaczna, a w kuchni można wykorzystać ją na tysiące sposobów! 

 Dziś serwuję danie proste, szybkie w przygotowaniu i pięknie prezentujące się na talerzu. Zachęcam Was do jego odtworzenia. Myślę, że to niezła alternatywa dla „zwykłego” mielonego. 

 Spróbujecie? 

Zapraszam 🙂

 

 
 Wołowina z sosem sojowym,marchewką i świeżą kolendrą
 Receptura na cztery porcje: 

 – 500g mielonej karkówki wołowej

– jedna duża marchewka starta na grubych oczkach

– pół selera startego na grubych oczkach

– pęczek świeżej kolendry

– owoce świeżego granatu

– łyżka sezamu białego

– sos sojowy

– 200g ryżu jaśminowego

– olej rzepakowy lub rydzowy do smażenia

 

Marynata do mięsa: 

– 100 ml sosu sojowego

– 2 ząbki czosnku

– 1cm korzeń świeżego imbiru lub łyżeczka mielonego

– świeża kolendra posiekana

– świeżo mielony pieprz czarny

– świeżo mielona sól gruboziarnista

– po 1/2 łyżeczki kozieradki i curry

– łyżka musztardy dijon

– łyżka powideł śliwkowych

1. Wołowinę mielimy w maszynce na grubych oczkach lub kupujemy już zmieloną.

2. Przygotowujemy marynatę: do miski wlewamy sos sojowy, dodajemy drobno roztarty czosnek i imbir, świeżo siekaną kolendrę, sól i pieprz. Ja dodaję również po łyżce musztardy dijon i powideł śliwkowych oraz mieloną kozieradkę i curry. Do marynaty wrzucamy mięso, dokładnie łączymy i wstawiamy na 2 godziny do lodówki.

3. Marchewkę i selera obieramy, ścieramy na tarce o grubych oczkach. Podsmażamy na łyżce oleju rydzowego lub rzepakowego tak, żeby warzywa tylko delikatnie zmiękły, ale były jeszcze chrupiące. Marchewkę przed podaniem mieszamy z białym sezamem.

4. Po 2 godzinach marynowania mięso wyjmujemy z lodówki i smażymy na łyżce oleju do momentu odparowania całej wody.

5. Mięso podajemy z ryżem jaśminowym lub na samo, do tego w kokilce przygotowujemy dodatkowo sos sojowy do indywidualnego polania. Na talerz układamy mięso, na to warzywa i świeża kolendra posiekana. Dodatkowo obsypujemy nasze danie świeżymi owocami granatu – pysznie i kolorowo, czyż nie? 😉

SMACZNEGO KOCHANI!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.