W zaczarowanej kuchni Pałacu Warlity…

Od zawsze czuję wdzięczność, że mieszkam w tak cudownym miejscu, jak Warmia i Mazury. Mimo upływu lat z miesiąca na miesiąc odkrywam nowe, piękne i pyszne miejsca. Tak było również z Pałacem Warlity, który odwiedziłam w ubiegłym tygodniu. Pałac Warlity położony jest nad malowniczym brzegiem jeziora Platyny i mieści się 25 km od Olsztyna, w

Garncarska Wioska. Jedyne takie miejsce na ziemi!

Pamiętacie fraszkę Jana Kochanowskiego” Na Lipę”? Autor opisuje w niej sielankową błogość i wizję spokojnej krainy. Co roku całą rodziną odwiedzamy to miejsce, gdzie można zaznać absolutnego spokoju, zjeść pyszne domowe jedzenie i poczuć się, jakby czas na chwilę zatrzymał się w miejscu. Spacerując pośród alejek Rajskiego Ogrodu, w ciszy, z dala od miejskiego zgiełku.

“Przystanek Zatoka”, czyli warmiński kulinarny raj dla smakoszy!

W tym roku pierwszy raz wzięłam udział w Restaurant Week na Warmii i Mazurach. Przeglądając stronę internetową wydarzenia dokładnie przeanalizowałam menu każdej z restauracji. Aż tu nagle natrafiłam na miejsce, o którym wcześniej nie słyszałam. Przystanek Zatoka – a gdzie to jest? – zapytałam mojego męża. Oboje zaciekawieni postanowiliśmy, że to będzie nasz cel tegorocznego

W Pałacu jak w rodzinnym domu!

  Świat pełen jest miejsc, do których każdy chciałby udać się przynajmniej raz w życiu. Są też takie miejsca, do których wystarczy pojechać jeden jedyny raz, by zauroczyć się na tyle,by pozostać w nich zawsze…