Dorsz z truskawkową salsą

Truskawek odsłona kolejna. Tym razem w daniu głównym.

Słodkie, czerwone owoce połączyłam z miodem, octem balsamicznym i sosem sojowym – dzięki temu stały się bardziej wytrawne i doskonale wpasowały się jako dodatek do mojego dzisiejszego obiadu. Delikatne mięso z dorsza z nieco zaostrzoną salsą truskawkową i plastrem wędzonego twarogu wylądowały u mnie na talerzu. Było smacznie, zdrowo i naprawdę bardzo kolorowo! A po mojej uczcie zostały już tylko fotograficzne wspomnienia:)
Dorsz z truskawkową salsa i twarogiem wędzonym
Ryba:
-500g fileta z dorsza
-pieprz, sól, oregano
-sok z połowy cytryny
Salsa:
-250g truskawek ( idealne byłyby kaszubskie – nasz tradycyjny polski produkt z pomorza)
-łyżka miodu drahimskiego
-łyżka octu balsamicznego
-łyżka sosu sojowego
-pieprz
Dodatkowo:
-100g twarogu wędzonego
-ocet balsamiczny mała łyżeczka
Fileta oczyszczamy z ości, kroimy na mniejsze kawałki i przyprawiamy solą, pieprzem, sokiem z cytryny i oregano. Odkładamy na pół godziny do lodówki.
Truskawki płuczemy, usuwamy szypułki, kroimy w kostkę. Przyprawiamy odrobiną pieprzu, dodajemy sos sojowy, ocet balsamiczny i miód. Odstawiamy, żeby smaki dokładnie się połączyły.
Następnie zabieramy się za gotowanie. Ja rybę przygotowałam w parowarze, zatem wystarczy jej 6-8 minut maksymalnie. Jeśli zbyt długo ją przetrzymamy stanie się gumowa i niesmaczna, ważne jest zatem pilnowanie czasu 😉
Na talerzu układamy salsę z truskawek, na nią plaster twarogu wędzonego nasączony łyżeczką octu balsamicznego. Na wierzchu układamy kawałek ryby i ozdabiamy skórka z cytryny i pietruszką.

5 komentarzy

    • Łosoś jak najbardziej – do truskawek pasuje idealnie 😉 A wędzony twaróg kupisz na pewno w Lidlu z serii Pilosa. Odkąd spróbowałam uzależniłam się – mam nadzieję, że i Tobie zasmakuje 🙂 Pozdrawiam serdecznie i koniecznie napisz, jak smakowało z łososiem, bo myślę, że będzie to prawdziwa uczta dla zmysłów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.